Problem dotyczy odpadów zakopanych w dawnej kopalni piachu w Sukowskiej Woli. Zostały tam nielegalnie zwiezione w ramach przestępczego procederu.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zobowiązał gminę Przytyk do usunięcia odpadów. Choć teren jest prywatny, samorząd musi wykonać decyzję inspektoratu.
Pierwsze oględziny miejsca nielegalnego magazynowania odpadów niebezpiecznych w gminie Przytyk zostały przeprowadzone we wrześniu 2022 roku. Miało to miejsce w ramach wspólnej akcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie z policją, Państwową Strażą Pożarną, Inspekcją Transportu Drogowego. W trakcie oględzin nasi inspektorzy stwierdzili, że na terenie działki zgromadzono mieszaninę różnych odpadów.
Były to między innymi odpady gumowe, tworzyw sztucznych, substancja sypka w postaci kolorowego proszku, mauserów wypełnionych cieczą i metalowe pojemniki na aerozole. Przedstawiciele CLBŚ pobrali próbki wierzchniej warstwy gleby oraz magazynowanych na terenie odpadów na zlecenie WIOŚ w Warszawie i Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Analiza próbek nie wykazała przekroczenia norm, jeśli chodzi o zanieczyszczenie gleby, ale potwierdziła obecność odpadów niebezpiecznych na terenie wyrobiska. Skierowano też wniosek do wójta gminy Przytyk jako do organu zobowiązanego do jak najszybszego usunięcia odpadów, poinformował Adam Pędowski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.
Najpierw trzeba ustalić, co znajduje się w ziemi.
Gmina rozpoczęła przygotowania do kolejnego etapu. Wyłoniono już firmę, która ma przeanalizować teren, określić ilość odpadów i przygotować kosztorys ich usunięcia.
Nie wiemy jak to jest składowane pod ziemią, czy w zbiornikach szczelnych, czy to się wydostaje, czy nie wydostaje do wód gruntowych. Posiłkowaliśmy się postępowaniem, jakie toczyła prokuratura w tejże kwestii i szczątkowe takie informacje do nas spływały, ale nie wiem, czy jest to taka szczegółowa kompletna informacja. Podejrzewam, że nie. Myślę, dopiero jak odkopiemy to, co tam jest schowane, to będziemy mogli w 100% powiedzieć, jak to wygląda, zdiagnozować tą sytuację i dalej się z tym uporać. Jak już zgromadziliśmy wszystkie te informacje i uzyskaliśmy wszystkie pozwolenia, no to tak jak wspomniałem, od razu została wyznaczona kwota na tą chwilę niewielka, kilkudziesięciu tysięcy na na postępowanie. Wyłoniona została firma, która diagnozuje sytuację i po tym albo ogłaszamy przetarg na utylizację tych odpadów, albo po prostu będziemy występować o środki zewnętrzne, jeżeli koszty usunięcia będą zbyt duże dla nas. Chcemy jak najszybciej uporać się z tym, żeby to niebezpieczeństwo zniknęło z naszej gminy – mówi Dariusz Wołczyński, burmistrz miasta i gminy Przytyk.
Dokumentacja ma być gotowa do końca października.
Odpady znaleziono podczas akcji policjiDo ujawnienia nielegalnego procederu doszło jesienią 2022 roku. Policjanci zatrzymali wówczas pięć osób, w tym właściciela działki. W wykopie znaleziono między innymi pojemniki typu mauzer i beczki z niebezpiecznymi substancjami. Kolejne pojemniki znajdowały się na ciężarówce.
ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Radomskie murale