Czy w okolicach dworca PKP powstanie centrum przesiadkowe? Miasto gotowe do rozmów z PKP PLK

Miasto planuje utworzenie centrum przesiadkowego koło radomskiego dworca PKP. We wrześniu odbędą się kolejne rozmowy samorządowców z PKP w sprawie przejęcia terenu placu dworcowego

dworzec PKP Radom miasto
Autor: WW

O potrzebie stworzenia miejsca przesiadkowego w okolicach radomskiego dworca mówi się od dawna. Miasto chciało utworzyć go na terenie skąd odjeżdżają autobusy PKS przy ul. Beliny Prażmowskiego. O ile PKP dało zielone światło, o tyle rozmowy z prywatnymi właścicielami utknęły w martwym punkcie. Jednak miasto z pomysłu nie rezygnuję. 

- Jesteśmy w korespondencji z grupą PKP na temat nabycia na rzecz miasta placu dworcowego. Generalnie tak jak do tej pory mówiliśmy, potrzebna nam była do tego decyzja lokalizacyjna. Jesteśmy umówieni, że we wrześniu już przeprowadzimy spotkanie w ramach którego wyznaczymy sobie mapę drogową zmierzającą do ostatecznego załatwienia tej sprawy. Najważniejsze, o czym musimy na początek rozmawiać, to jest pozyskanie gruntów, w których można by było zbudować centrum przesiadkowe z prawdziwego zdarzenia. To, o czym teraz mówimy, czyli przejęcie od grupy PKP placu dworcowego ma być rozwiązaniem pośrednim. Dopiero w długofalowej strategii, w ramach której chcemy od nowa tak naprawdę stworzyć miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru dworca.  Potem zostanie przez nas przedstawiona koncepcja budowy centrum przesiadkowego i dopiero wtedy rozpocznie się de facto proces zmierzający do pozyskania terenu- mówi Rafał Górski, sekretarz miasta. 

Dorota Szelągowska wzruszająco o Janie Fryczu

W centrum przesiadkowym miałyby się zatrzymywać autobusy komunikacji miejskiej, jak i autobusy regionalne. 

Zobacz galerie z kozienickiego triathlonu: