W sumie spaliło się 4 hektary trzcinowiska. Jak udało nam się ustalić do szpitala musiał zostać przewieziony emerytowany strażak.
- Jeden z poszkodowanych ze względu na liczne oparzenia skóry przekazany został pod opiekę zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował go do szpitala w celu dalszej hospitalizacji. W akcji łącznie udział wzięło osiem zastępów zarówno z Państwowej jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Działania trwały łącznie około dwóch godzin - mówi Adrian Skrzek z radomskiej straży pożarnej.
Straż pożarna apeluję o rozwagę. Ze względu na susze łatwiej o zaprószenie ognia w lesie i na łące. Dodatkowo wiatr może przenosić ogień na duże odległości.
Zobacz galerię z otwarcia serwisowni Kolei Mazowieckich