Jaka była przyczyna katastrofy F-16 w Radomiu? Ekspert wskazuje powód i mówi wprost: prawa fizyki są nieubłagane

2025-08-29 7:33

Pilot zbyt późno wyprowadził z lotu nurkowego maszynę. Było widać, że próbował to zrobić - na nagraniach widać, że maska samolotu jest lekko podniesiona ponad horyzont. To jednoznacznie oznacza, że pilot ratował się i próbował wyprowadzić z tego lotu nurkowego. Ale niestety prawa fizyki są nieubłagane - powiedział w rozmowie z Radiem ESKA, Grzegorz Brychczyński, ekspert lotniczy ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP, pytany o możliwe przyczyny czwartkowej katastrofy F-16 na radomskim lotnisku, w której zginął pilot Maciej "SLAB" Krakowian.

Katastrofa samolotu F-16 na lotnisku w Radomiu - ekspert o możliwych przyczynach 

- Podstawową przyczyną wypadku jest to, że pilot zbyt późno wyprowadził maszynę z lotu nurkowego. Było widać, że próbował to zrobić, bo na nagraniach nos samolotu jest lekko uniesiony ponad horyzont. To jednoznacznie oznacza, że pilot ratował się i próbował wyprowadzić z tego lotu, ale prawa fizyki są nieubłagane - powiedział w rozmowie z Radiem ESKA, Grzegorz Brychczyński, ekspert lotniczy. 

Wpływ na zdarzenie mogła mieć również pogoda. - W momencie, gdy pilot ściąga drążek na siebie, występuje pewna bezwładność. Trzeba też pamiętać o pogodzie – panowała bardzo wysoka temperatura, a więc gęstość powietrza była niewielka, co nie sprzyjało sile nośnej na skrzydłach. To prawdopodobna przyczyna zdarzenia, choć ostateczne wnioski należą do komisji badającej wypadek - dodał. 

- Jest dla mnie niezrozumiałe, dlaczego pilot używał dopalacza podczas treningu. Dopalacz włącza się, gdy chce się uzyskać większą prędkość, ale ten samolot ma tak mocny silnik, że wszystkie ewolucje można wykonywać bez niego - ocenił ekspert, zaznaczając, że pilot "był tak wytrenowany w lotach na dużych przeciążeniach, że nie potrzebował dodatkowego wsparcia, by wykonywać figury akrobacyjne". 

- Nie chcę tutaj, że tak powiem, go oskarżać, może chciał rzeczywiście, jak to się mówi, dołożyć do pieca, żeby to jeszcze lepiej wszystko wyglądało, ale czasami ta kropla przeważa, że nie trzeba było tego robić - dodał. 

Jak wyjaśnił, "komisja będzie badała wypadek w tzw. triadzie badawczej – pilot, maszyna i pogoda. Analizie zostanie poddany stan psychofizyczny i kondycja pilota, stan techniczny samolotu oraz warunki atmosferyczne". 

- Zdarza się, że nawet najbardziej doświadczeni piloci czasem zbyt lekko podchodzą do akrobacji. A przecież nie ma lotu "bez granic" – pogoda i żywioł powietrza zawsze pozostają ograniczeniem - zaznaczył Grzegorz Brychczyński. 

Jego zdaniem stan techniczny polskich samolotów jest bardzo dobry dzięki wysoko wykwalifikowanym mechanikom, szkolonym w Stanach Zjednoczonych i posiadającym uprawnienia instruktorskie.

Kto zginął w katastrofie F-16? 

W katastrofie samolotu zginął major Maciej "Slab" Krakowian.To był jeden z najbardziej doświadczonych pilotów, miał ponad 1000 godzin wylatanych na tym typie samolotu - podkreślił Brychczyński, dodając: Niedawno występował w Anglii, gdzie wykonywał loty parterowe i akrobacje między chmurami, które spotkały się z ogromnym uznaniem międzynarodowego środowiska lotniczego. Jego technika pilotażu została oceniona tak wysoko, że został uhonorowany specjalnym odznaczeniem. Kilka tygodni temu otrzymał prestiżową nagrodę As the Crow Flies Trophy podczas Royal International Air Tattoo – największej imprezy lotnictwa wojskowego na świecie. 

- To wielka strata dla naszego lotnictwa - podsumował. 

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, podczas ćwiczeń przygotowawczych do pokazów AirSHOW w Radomiu. Pokazy, które miały odbyć się w ostatni weekend sierpnia zostały odwołane, a lotnisko wstrzymało działalność. 

Katastrofa samolotu w Radomiu
Źródło: Jaka była przyczyna katastrofy F-16 w Radomiu? Ekspert wskazuje powód i mówi wprost: prawa fizyki są nieubłagane