Koleje Mazowieckie odpowiadają na zarzuty Urzędu Transportu Kolejowego po kontroli u przwoźnika

2026-06-03 16:06

Koleje Mazowieckie odmówiły podpisania protokołu po wypadku w Woli Bierwieckiej, w którym siedemnastoletni Dominik Hołuj stracił obie nogi. Przewoźnik kwestionuje ustalenia Urzędu Transportu Kolejowego.

Koleje Mazowieckie

i

Autor: PAWEL DABROWSKI / SUPER EXPRESS

Przypomnijmy Urząd Transportu kolejowego po przeprowadzonej kontroli wyliczył dwadzieścia cztery nieprawidłowości w funkcjonowaniu Kolei Mazowieckich. Raport z kontroli ukazał się w ubiegłym tygodniu. Chodzi o nieprawiddłowości - w braku właściwej obserwacji wymiany podróżnych przez kierownika pociągu;-braku właściwej obserwacji peronu za pomocą kamer zewnętrznych przez maszynistę w trakcie rozruchu pociągu; - rozmów z wykorzystaniem urządzeń radiołączności pociągowej niezgodnie z obowiązującymi przepisami;- braku synchronizacji urządzeń w zakresie czasu wystąpienia zdarzenia; - braku właściwego prowadzenia dokumentacji pociągowej.

Teraz Koleje Mazowieckie odniosły się tdo tych zarzutów. 

W związku z zakończeniem czynności kontrolnych przez Urząd Transportu Kolejowego dotyczącychokoliczności wypadku z dnia 14 lutego br. w Woli Bierwieckiej i przedstawieniem protokołu kontroli, Spółka „Koleje Mazowieckie-KM” sp. z o.o. oświadcza, iż skorzystała z przysługującego jej prawa i odmówiła podpisania przedmiotowego dokumentu .Powyższa decyzja jest podyktowana faktem, iż Spółka KM zgłosiła szereg zastrzeżeń do stwierdzeń zawartych w protokole.W sprawie okoliczności wypadku w Woli Bierwieckiej toczy się obecnie postępowanie administracyjne.W jego toku spółka  na bieżąco przedkłada wyjaśnienia oraz dowody, co stanowi właściwą ścieżkę do pełnego i obiektywnego wyjaśnienia sprawy.

Przypomnijmy. Swoje śledztwo w sprawie wypadku w Woli Bierwieckiej prowadzi radomska prokuratura. Niwykluczone, że w przyszłym tygodniu zostaną postawione pierwsze zarzuty. 

Zobacz galerię z Festiwalu Artystów Ulicznych i Precyzji: