NFZ reaguje na informacje dot. likiwdacji chirurgii w Iłzy i Pionkach. Mieszkańcy mają mieć zapewniony dostęp do leczenia

Szpitale w Iłży i Pionkach zamierzają wygasić działanie oddziałów chirurgii i intensywnej terapii. Zmiany mają wynikać z trudnej sytuacji finansowej lecznic. Odpowiednie pisma trafiły już do Narodowego Funduszu Zdrowia. Z analizy funduszu wynika, że mieszkańcy południowego Mazowsza będą mieli zapewniony dostęp na zabiegów.

Wejście do szpitala w Iłży i karetka. O planowanych zmianach na oddziałach przeczytasz na Eska Radom.
Autor: Facebook Waldemar Trelka

Z pisma, jakie trafiły do Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że szpital w Iłży ma zakończyć działanie chirurgii w końcem listopada. Powodem ma być brak lekarzy. W zamian w lecznicy ma pojawić się więcej łóżek na oddziale wewnętrznym. Natomiast w Pionkach działalność chirurgii ma się zakończyć wraz z końcem grudnia. Tu z kolei dyrekcja ma stworzyć więcej miejsc w Zakładzie Opiekuńczo- Leczniczym. 

- Reorganizacja ma na celu dostosowanie udzielanych świadczeń do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych mieszkańców. Rolą Narodowego Funduszu Zdrowia jest ocena wpływu proponowanych zmian i zapewnienie dostępności tych świadczeń mieszkańcom. W związku z tym Mazowiecki Oddział przeanalizował dane sprawozdawcze tych szpitali oraz zwrócił się o opinię do konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii ogólnej. Ostateczna decyzja w sprawie reorganizacji działalności placówek należą do jego dyrekcji oraz organu tworzącego. W ocenie funduszu proponowany kierunek zmian wpisuje się w założenia reform systemu ochrony zdrowia i celem jest dostosowanie profilu działalności placówek do lokalnych potrzeb zdrowotnych. Szpitale mogą w tym zakresie liczyć na wsparcie Mazowieckiego Oddziału NFZ, a także korzystać z rozwiązań prawnych i instrumentów finansowych. Obecnie na terenie regionu radomskiego świadczenia z zakresu chirurgii ogólnej w trybie pełnej hospitalizacji poza szpitalem w Iłży i szpitalem w Pionkach realizuje sześć podmiotów. Z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii te świadczenia są realizowane przez pięć podmiotów - mówi Łukasz Jarocki z Mazowieckiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Zdaniem władz powiatu radomskiego powodem złej kondycji finansowej lecznic jest zbyt mały kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Trudno utrzymać oddziały, na których nie ma lekarzy, bo odeszli z pracy, a chętnych na ich miejsce nie ma, nawet za wysokie stawki godzinowe. Trudno utrzymać pełny profil operacji chirurgicznych, skoro NFZ już ogłosił, że od 1 stycznia za część z nich, np. operacje ortopedyczne i laryngologiczne, w ogóle nie zamierza płacić - takie zabiegi będą finansowane tylko w szpitalach specjalistycznych - mówi Waldemar Trelka, starosta radomski

NFZ zapewnia, że mimo zamknięcia oddziałów  istnieją możliwości zapewnienia pacjentom dostępu do świadczeń zarówno w zakresie chirurgii ogólnej, jak i anestezjologii i intensywnej terapii.

ROLKI