Pod koniec września ma odbyć się badanie psychiatryczne kierownika pociągu. Chodzi o sprawę wypadku kolejowego w Woli Bierwieckiej, w którym ranny został 17-latek.
Do wypadku doszło w lutym tego roku, kiedy licealista pomagał kobiecie z wózkiem wyjść z pociągu. Do składu nie wrócił, bo drzwi przytrzasnęły mu rękę, w wyniku czego upadł na tory.
W sprawie zarzuty usłyszał kierownik pociągu, a teraz prokuratura wyznaczyła termin badania psychiatrycznego. Ocena biegłych ma pozwolić na zakończenie śledztwa.
Przypomnijmy, kierownik pociągu przyznał się do winy i wyraził skruchę, a wobec niego zastosowano policyjny dozór. Grozi mu do 8 lat więzienia.