Sprawa trafiła do sądu. Wójt Jedlińska odpowie za korupcyjne zarzuty

Prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko wójtowi gminy Jedlińsk. Śledczy zarzucają samorządowcowi wielokrotne żądanie i przyjmowanie pieniędzy od podległych mu dyrektorów szkół oraz kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

Sąd
Autor: BrianAJackson/ Getty Images

Prokuratura Rejonowa Radom–Wschód w Radomiu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko wójtowi gminy Jedlińsk Kamilowi D. Śledztwo dotyczy przestępstw o charakterze korupcyjnym, których – według prokuratury – miał dopuścić się w latach 2018–2023.

Jak ustalili śledczy, wójt miał wielokrotnie żądać i przyjmować pieniądze od dyrektorów szkół oraz kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Łączna wartość przyjętych korzyści majątkowych miała wynieść co najmniej 11 tysięcy 800 złotych. Według prokuratury przekazywane pieniądze miały zostać przeznaczone na zakup prezentów dla funkcjonariuszy publicznych wyższego szczebla. W ocenie śledczych miało to służyć zyskaniu ich przychylności przy załatwianiu spraw dotyczących gminy.

W toku śledztwa prokurator ustalił, że korzyści majątkowe żądane i przyjęte dotyczyły dyrektora Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Jedlińsku, dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej w Jedlance, kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jedlińsku i dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej w Bierwcach. Postępowanie zainicjowane zostało ustaleniami pozaprocesowymi funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji z/s w Radomiu. Zgromadzony materiał dowodowy, na który złożyły się dowody z dokumentów i zeznań świadków, pozwolił na przedstawienie Kamilowi D. zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 228 § 1 i 4 kk. Wymieniony przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że nie przyjmował żadnych korzyści majątkowych – mówi prokurator Aneta Góźdź, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Za zarzucane przestępstwo Kamilowi D. grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. O tym, czy wójt dopuścił się zarzucanych mu czynów, rozstrzygnie sąd.

ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Ratownicy WOPR Radom świętowali dzień Ratownika Wodnego