Dziś przypada 50. rocznica śmierci księdza Romana Kotlarza. Ksiądz miał pobłogosławić robotników idących w robotniczym proteście 25 czerwca 1976 roku. W swoich kazaniach bronił radomskich robotników. Jak twierdzą świadkowie latem 1976 roku był kilka razy brutalnie pobity i nękany psychicznie- prawdopodobnie przez funkcjonariuszy SB z wydziału zajmującego się inwigilacją kościoła katolickiego. Po zasłabnięciu podczas mszy został przewieziony do szpitala gdzie zmarł. Sprawcy pobicia nie ponieśli konsekwencji.
- Chcemy by ten przekaz z muralu dotarł przede wszystkim do młodych. Patrząc na postać księdza Kotlarza i robotników sięgnęli po książkę i poznali tę historię. Ksiądz Roman Kotlarz zapisał się w historii naszego kraju. To on dodawał otuchy robotnikom w ich walce - tłumaczy Łukasz Kowalski, prezes Fundacji Czerwiec 76 im. Stanisława Kowalskiego, inicjator powstania muralu.
Mural znajduję się na bloku przy ul.Powstańców Śląskich 5, na osiedlu Gołebiów I .
Zobacz galerię z kozienickiego triathlonu