Spis treści
Radom: 18-latek za kierownicą Fiata złamał przepisy drogowe
Funkcjonariusze patrolowali ulice miasta w środę, 29 lipca, gdy ich wzrok przykuł Fiat poruszający się ulicą Wojska Polskiego. Mundurowi postanowili zainterweniować, ponieważ kierowca zignorował zakaz zawracania i podróżował bez pasów bezpieczeństwa. Pojazd zatrzymano do kontroli. Za kierownicą siedział 18-latek, ale to podróżujący z nim mężczyzna natychmiast wzbudził największe zdumienie mundurowych.
Kontrola drogowa w Radomiu ujawniła pasażera siedzącego na pieńku
Omawiane zdarzenie idealnie wpisuje się w znane powiedzenie o tym, że "Polak potrafi". To popularne hasło wywodzi się z czasów PRL, gdzie początkowo służyło jako państwowy slogan propagandowy motywujący obywateli do pracy. Z upływem lat nabrało jednak ironicznego charakteru i dziś opisuje się nim głównie absurdalne pomysły, garażowe naprawy oraz powszechne kombinowanie.
Z dokładnie taką motoryzacyjną prowizorką spotkali się policjanci podczas opisywanej interwencji. Gdy podeszli do samochodu, kompletnie zaskoczył ich widok niecodziennego siedziska w aucie, z którego korzystał pasażer osobowego Fiata.
- Okazało się, że wymontowany jest fotel samochodowy, a pasażer siedzi na pniu drzewa i też nie korzysta z pasów bezpieczeństwa - przekazała w komunikacie Justyna Jaśkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Finał wycieczki okazał się surowy w skutkach. Policjanci zdecydowali o ukaraniu mandatami karnymi zarówno 18-letniego kierowcę, jak i pasażera. Mundurowi zatrzymali także dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu.