Sesja rady miejskiej została zwołana na wniosek radnych PiS. Przygotowali stanowisko rady miejskiej w której domagali się od prezydenta miasta przeprosin za wydarzenie, które inaugurowało 50 rocznice radomskiego czerwca. Domagali się również odwołania ze stanowiska wideprezydent Marty Michalskiej- Wilk. Ich zdaniem opublikowanie w mediach społecznościowych zatępcy prezydenta z dwoma męzczyznami w mundurach ZOMO - w ocenie radnych PiS -nie licuję z powagą urzędu i przynosi szkodę miastu i jego mieszkańcom. Takie stanowisko nie zostało jednak przyjęte. Ale na sesji rozgorzała gorąca dyskusja.
- Ta dyskusja pokazała jedno. Inauguracja obchodów 50 rocznicy radomskiego protestu w takiej formule nie powinna się odbyć. Sama w sobie potancówka nie jest zła i służy dobrym celom, ale nie temu by w ten sposób mówić o proteście robotniczym z 1976 roku. Było bicie przez jednostki ZOMO, katowanie, ludzie siedzieli w więzieniach i w tym momencie robienie imprezy i tego rodzaju zdjęć jest niesmaczne i skandaliczne- mówi Kazimierz Staszewski, radny PiS i uczestnik protestu z czerwca 76 roku.
Mimo, że od inauguracji obchodów mineły trzy tygodnie emocje nadal są duże. Radni z Koalicji Obywatelskiej w swoim oświadczeniu mówią o fali hejtu jakiej doświadcza wiceprezydent Marta Michalska Wilk. Radni więc nie poparli stanowiska przygotowanego przez PiS by nie eskalować całej sytuacji.
- Jeszcze mam nadzieję, że tę rocznicę czerwca przeżyjemy razem, o to dzisiaj zresztą apelowałem. Wokół czerwca przez kilkanaście lat budowaliśmy współnotę. To bardzo trudne, bo jesteśmy podzieleni. Po tej zawierusze medialnej, po tej sesji mam nadzieję, że spotkamy się razem by współnie świętować tak jak w latach poprzednich - mówi Mateusz Tyczyński, przewodniczący rady miejskiej w Radomiu.
Na sesji nie było przedstawiciela kolegium Prezydenta Radomia. Beata Tarka szefowa działu organizacyjno-promocyjnego Urzędu Miejskiego przedstawiła plan wydarzeń związanych z 50 rocznicą Czerwca.
Pod koniec sesji udaru doznał radny Jan Pszczoła. Karetką został przewieziony do szpitala.
Zobacz galerię z akcji zbiórki krwi dla Dominika.