Szpital w Iłży ma pięć oddziałów i blok operacyjny. W sumie jest tu 100 łóżek dla pacjentów.Dziś przed szpitalem pojawił się personel z transparentem "Czarny dzień" W ten sposób chcą wyrazić swoje niezadowolenie, jeżeli chodzi o sposób świadczeń z Narodowego Fundusz Zdrowia.
- Miesięcznie brakuje mi do spięcia budżetu 1 milion 100 tyś złotych. Na obecną chwilę mam stratę 3 miliony 300 za ten rok. Po prostu jest walka każdy dzień o przetrwanie finansowe, żeby nas nie opuścił personel, bo nie ma płaconych kontraktów na bieżąco. Dostawcy również nie mają za usługi płacone na bieżąco, więc pod tym względem jest naprawdę katastrofa. Nie jesteśmy w stanie zbilansować naszej działalności, dlatego że koszty leków, koszty wyżywienia koszty energii, gazu, ogrzewania, tlenu są tak wysokie, że my już naprawdę nie mamy na czym oszczędzać. To jest zarządzanie kryzysowe w tym momencie - mówi Joanna Pionka, dyrektor Powiatowego Szpitala w Iłży.
Rocznie hospitalizowanych jest tu 5 tys. osób.
Zobacz galerię z remontu traktu porodowego w szpitalu na Józefowie: