Dorobili klucze do mieszkania i chcieli wejść jak do siebie. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn

Nie musieli wyważać drzwi, by dostać się do mieszkania. Wystarczyła chwila nieuwagi i dorobione klucze. Radomscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o próbę włamania do mieszkania 79-letniej kobiety. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

Dwaj policjanci w cywilu prowadzą zakutego w kajdanki mężczyznę korytarzem. O zatrzymaniu w Radomiu przeczytasz na Eska Radom.
Autor: Komenda Miejska Policji w Radomiu / Materiały prasowe

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na jednym z radomskich osiedli. Jak ustalili policjanci, jeden z podejrzanych wcześniej wszedł do mieszkania seniorki pod pretekstem naprawy lub kontroli domofonu. Wykorzystując nieuwagę kobiety, miał zabrać pozostawione przy drzwiach klucze.

Klucze trafiły następnie do jego wspólnika, który czekał na zewnątrz. Mężczyzna miał szybko dorobić ich kopie. Oryginalne klucze wróciły na swoje miejsce, a fałszywy „monter domofonu” opuścił mieszkanie. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód, gdzie przedstawiono im zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem. Następnie na wniosek śledczych sąd zastosował wobec mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Starszy z mężczyzn będzie odpowiadał w warunkach recydywy, ponieważ był już karany za podobne przestępstwo, informuje Justyna Jaśkiewicz rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Śledczy sprawdzają, czy zatrzymani nie odpowiadają również za inne przestępstwa. Podczas czynności zabezpieczono między innymi dużą liczbę kluczy, biżuterię, pieniądze oraz notatniki.

Według ustaleń policjantów może to wskazywać, że metoda była wykorzystywana także w innych przypadkach na terenie Radomia. Sprawcy mogli kopiować klucze, a następnie wracać do mieszkań, do których wcześniej uzyskali dostęp. Mężczyznom grozi kara do 10 lat więzienia. 

Policjanci apelują o ostrożność, szczególnie wobec osób podających się za pracowników administracji, spółdzielni, wodociągów, gazowni czy innych służb.

W przypadku wizyty nieznanej osoby warto poprosić o dokument potwierdzający jej tożsamość i wykonywany zawód. Dobrym rozwiązaniem jest również telefoniczne sprawdzenie w administracji lub odpowiedniej instytucji, czy dana osoba rzeczywiście została skierowana do mieszkania.

ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Radomskie murale