Wykonawca wybrany w przetargu będzie musiał zaprojektować nowe wysypisko śmieci. Docelowo będzie ono powiększone o 18 hektarów. Prace będą prowadzone etapami.
Na chwilę obecną mamy już prawomocne decyzje, decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach, zgody oraz decyzje lokalizacji celu publicznego. W dokumentacji przetargu kreśliliśmy ramy czasowe, w jakich chcielibyśmy zaprojektować to składowisko. Natomiast to biura projektowe wskażą nam, w jakim terminie są w stanie przedłożyć nam pozwolenie na budowę. Teren, który jest przeznaczony pod rozbudowę składowiska odpadów, to jest 18 hektarów. W pierwszym etapie planujemy budowę pierwszego i drugiego sektora. Natomiast po w późniejszym czasie będziemy rozbudowywać o etap trzeci i czwarty - mówi Agnieszka Kowalczyk dyrektor ze spółki Radkom
Mieszkańcy protestują przeciwko rozbudowie składowiska odpadów
My prawie, że przez okrągły rok zmagamy się z plagami much, których nie jesteśmy w stanie niczym zwalczyć. One się pchają do naszych domów. My mamy wszystko brudne. Moglibyśmy przeprowadzać odświeżanie mieszkania tak naprawdę w każdym sezonie i to nic nie daje. Oprócz tego mamy tam mnóstwo gryzoni, które się też sprowadzają do naszych budynków gospodarczych, garaży, mieszkań. To są myszy, to są szczury. Mamy walające się po okolicy śmieci, które wiatr roznosi z tego składowiska po lasach i po całej okolicy. Nie jesteśmy w żaden sposób zabezpieczeni, jeżeli chodzi o wodę pitną, ponieważ korzystamy z własnych studni i tą wodę jesteśmy zmuszeni albo uzdatniać i ponosić koszty tego, albo zakupować wodę butelkowaną, bo tej tutaj boimy się spożywać z racji tego sąsiedztwa - mówi Katarzyna Fliszkiewicz
Przypomnijmy. W ubiegłym tygodniu doszło do pożaru na składowisku śmieci. Zdaniem spółki Radkom ogień nie został szybko ugaszony i zajął niewielką część terenu. Dla protestujących mieszkańców pojawienie się ognia to kolejny argument przeciwko rozbudowie wysypiska odpadów.
Zobacz galerię z pożaru wysypiska w Radomiu: