Wypowiedź padła podczas wywiadu w jednej z lokalnych rozgłośni radiowej. Stwierdzenie padło, gdy Dariusz Wójcik był poproszony o komentarz dotyczący pracy nad unijnym budżetem.
-Ja zgadzam się z tym, co powiedział kiedyś Churchill, że Niemcy powinno się bombardować co 50 lat, bez podania przyczyny" - powiedział na antenie radny Wójcik.
Prezes Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Jego zdaniem wypowiedź radomskiego radnego stanowiła nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych wobec narodu niemieckiego oraz nawoływania do przeprowadzenia prewencyjnych nalotów bombowych i grożenia takimi działaniami wobec narodu niemieckiego. Prokuratura raz odmówiła wszczęcia śledztwa. Po zażaleniu śledczy przyjrzeli się sprawie ponownie. Zlecono wówczas opinie biegłych. Sprawa trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Radomiu.
- Wykorzystanie w wypowiedzi traumy II wojny światowej ma prowadzić do wzbudzenia emocji i podważyć wiarygodność Niemiec. Przytoczenie rzekomych słów Churchilla o bombardowaniu Niemiec co 50 lat jest wyjątkowo nieodpowiednie. Słowa te uznaje się za mowę nienawiści lub podżeganie do konfliktu. Brakuje w tej wypowiedzi merytorycznej dyskusji o konkretnych problemach i konstruktywnych propozycji zmian. W wypowiedzi Dariusza Wójcika dominują emocje- gniew na Niemcy, na Unię Europejską. Polska jest w tym momencie wskazywana jako ofiara tegoż zachowania - mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Aneta Rowińska Zawada.
Radny Dariusz Wójcik nie czuje się winny.
- Nie czuję, się winny i nie zamierzam niczego płacić. Za co mam płacić? Za wolność słowa? Będę rozmawiał ze swoim adwokatem - mówił dziennikarzom tuż po ogłoszeniu wyroku radny Dariusz Wójcik.
Przypomnijmy. O radnym zrobiło się głośno miesiąc temu, kiedy między nim a Goncalo Feio ówczesnym trenerem Radomiaka miało dojść do incydentu po jednym z domowych meczów Radomiaka Radom. Dariusz Wójcik miał go uderzyć w twarz. Feio odszedł z klubu a zarzuty wobec radnego wycofał.
Zobacz galerię z traktu porodowego w szpitalu na Józefowie: