Leśnik Hubert Ogar na co dzień zajmuje się interwencjami związanymi z ptasimi lęgami. Po sprawdzeniu terenu okazało się, że dorosła samica - kaczka krzyżówka najprawdopodobniej zginęła pod kołami samochodu, pozostawiając po sobie sześć młodych.
Szybka akcja ratunkowa
Kaczątka zostały zabezpieczone i przewiezione w bezpieczne miejsce. Leśnicy podjęli decyzję, by nie trafiały do ośrodka rehabilitacji, lecz spróbować wprowadzić je do naturalnego środowiska – tam, gdzie inne kaczki w tym czasie wychowują młode. To rozwiązanie okazało się skuteczne. Osierocone ptaki szybko dołączyły do stada i zostały zaakceptowane przez inne kaczki. Wspólnie odpłynęły, co daje dużą szansę na ich przetrwanie.
Apel do kierowców
Leśnicy przypominają, że w okresie lęgowym podobne sytuacje zdarzają się często. Szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu zbiorników wodnych i terenów zielonych, gdzie zwierzęta mogą nagle pojawić się na drodze.
Ta historia pokazuje, że szybka reakcja i odpowiedzialne działanie mogą uratować życie nawet najmniejszym mieszkańcom przyrody.