Informację o śmierci kierowcy jako pierwsza podała stacja TVN. Przypomnijmy. W związku z prowadzonym śledztwem w sprawie wypadku kolejowego w Sokolnikach Suchych śledczy chcieli przeprowadzić czynności z kierowcą ciężarówki. Jednak od dnia wypadku stan jego zdrowia nie pozwalał na to. Dziś prowadzący postępowanie prokurator Grzegorz Walicki z Prokuratury Okręgowej w Radomiu, potwierdził że kierowca zmarł w ubiegłym tygodniu w szpitalu w Radomiu. Zebrany materiał w tej sprawie zmierzał do postawienia mu zarzutów dot. spowodowania katastrofy w ruchu kolejowym.
Śledztwo w tej sprawie będzie trwało nadal.