Nad okolicą unosi się gesty dym, widoczny z dużej odległości- jego zapach jest wyczuwalny nawet w centrum Radomia.
- Na miejscu pracuje 17 zastępów, zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Zgłoszenie dostaliśmy o godzinie 5:39. Jak długo gaszenie tego pożaru może potrwać tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, bo tutaj mamy trudność z przelewaniem zalegających śmieci. Ten obszar, który się pali, to jest to jest duży obszar, niemal 300 metrów kwadratowych wysypiska. Ze względu na zapach dymu i palonych śmieci, który czuć w mieście zalecam nie otwierać okien i nie wietrzyć mieszkań. Natomiast ten dym i zapach nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców. Nie wiadomo jak długo będzie trwało dogaszanie składowiska. - Mówi Kpt. Adrian Skrzek rzecznik radomskiej Straży Pożarnej
Akcja gaśnicza potrwa kilka godzin.Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru.
AKTUALIZACJA 10:10
Jak poinformował dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Radomiu normy jakości powietrza w mieście nie są przekroczone. Nie ma też potrzeby ewakuacji mieszkańców. Pożar kontrolują strażacy.
Jednak jak mieszkańcy okolicznych domów skarżą się na uciążliwe sąsiedztwo. Sprzeciwiają się powiększeniu wysypiska.
- Obawiamy się, że jeżeli powstanie dwa razy większe wysypisko śmieci w Radomiu, to tego typów pożarów będzie więcej. Już teraz dostajemy informacje, że ten dym jest wyczuwalny u naszych znajomych na Michałowie, czy centrum miasta. To wysypisko jest zagrożeniem dla nas wszystkich - mówi Damian Kopczyński, mieszkaniec Wincentowa i członek Stowarzyszenia Aktywny i Czysty Radom.
AKTUALIZACJA 11:05
Pożar wysypiska śmieci na Wincentowie w Radomiu jest opanowany. Na miejscu jest ponad 80 strażaków, ale zagrożenie minęło.
- W chwili obecnej na miejscu działań pracuje około 25 zastępów zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym około 80 strażaków. Pożar na ten moment został zlokalizowany i opanowany, nie rozprzestrzenia się. Nasze działania polegają na dogaszeniu miejsca zdarzenia. Dodatkowo działania utrudnione są przez panujące dzisiaj warunki atmosferyczne, ponieważ silne podmuchy wiatru mogą powodować ponowne rozpalenie się zarzewi ognia. Dodatkowo wspomnę, na miejsce została zadysponowana specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego, która monitoruje jakość powietrza. I poza wyznaczonym terenem działań nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Jeżeli przyrządy wykażą niebezpieczne stężenia, będziemy informować o tym na bieżąco mieszkańców Radomia. - Mówi Kpt. Adrian Skrzek rzecznik radomskiej Straży Pożarnej
Nie wiadomo jak długo będzie trwało dogaszanie składowiska.