Bezpieczeństwo na mazowieckich rzekach i jeziorach to priorytet dla funkcjonariuszy z Radomia i okolic. Na terenie całego garnizonu znajduje się aż 113 zbiorników i cieków wodnych, w tym te najbardziej zdradliwe: Wisła, Bug czy Narew. Aby skutecznie ratować życie, 13 wyselekcjonowanych policjantów przeszło intensywne szkolenie zorganizowane przez Wydział Prewencji KWP w Radomiu.
Ćwiczenia nad zalewem w Domaniowie
Przez trzy dni (6–8 maja 2026 r.) „wodniacy” szlifowali swoje umiejętności na Zalewie Domaniowskim oraz na pływalni 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. Pod czujnym okiem instruktorów z radomskiego WOPR-u, funkcjonariusze ćwiczyli scenariusze, które mogą spotkać ich podczas wakacyjnej służby.
Pierwsza pomoc to podstawa
Sama sprawność fizyczna to nie wszystko. Równie ważne były zajęcia z pierwszej pomocy przedmedycznej. Ratownik medyczny KWP w Radomiu uczył mundurowych, jak skutecznie przywracać funkcje życiowe jeszcze na pokładzie łodzi. Funkcjonariusze doskonale wiedzą, że w sytuacjach zagrożenia liczy się każda sekunda, a od ich profesjonalizmu zależy ludzkie życie.
Gdzie spotkasz policyjne patrole?
Policja zapowiada, że po zakończeniu szkoleń funkcjonariusze pojawią się wszędzie tam, gdzie Radomianie najchętniej spędzają wolny czas. Patrole wodne będą monitorować nie tylko popularny Zalew Borki, Zalew Siczki czy Zalew Domaniowski, ale przede wszystkim kluczowe rzeki regionu: Pilicę, Wisłę, Bug i Narew. Łącznie pod opieką „wodniaków” znajduje się aż 113 akwenów w całym garnizonie mazowieckim
Nie tylko mandaty – policja apeluje o rozsądek
Mimo że policjanci są gotowi do akcji ratunkowych, przypominają, że najbezpieczniejsza kąpiel to ta, podczas której ich interwencja nie jest potrzebna. Funkcjonariusze zwracają uwagę na kilka kluczowych zasad:
- Alkohol to najgorszy doradca – większość tragicznych wypadków nad wodą ma związek z procentami.
- Mierz siły na zamiary – nawet jeśli potrafisz pływać, nurt rzeki taki jak Wisła może być nieprzewidywalny.
- Dzieci pod stałą opieką – chwila nieuwagi nad wodą może skończyć się dramatem.
Eksperckie wsparcie
Warto zaznaczyć, że policjanci nie szkolili się sami. Wspierali ich najlepsi specjaliści z radomskiego WOPR-u oraz wykwalifikowani ratownicy medyczni z Komendy Wojewódzkiej. Dzięki temu mundurowi są przygotowani nie tylko na wyciągnięcie kogoś z wody, ale także na profesjonalne udzielenie pomocy medycznej jeszcze przed przyjazdem karetki.