Policyjny Mustang rozbity pod Radomiem. Auto odebrane pijanemu kierowcy uczestniczyło w kolizji

Policyjny Ford Mustang uczestniczył w kolizji pod Radomiem. Nikt nie odniósł obrażeń, a okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Policyjny Mustang rozbity
Autor: Komenda Miejska Policji w Radomiu / Materiały prasowe

Do zdarzenia doszło w Milejowicach pod Radomiem. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, radiowóz Ford Mustang poruszał się jako pojazd uprzywilejowany i wyprzedzał inne samochody. W tym samym czasie kierująca Volkswagenem rozpoczęła manewr skrętu w lewo

W czwartek około godziny 12.30 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o kolizji pojazdów na ulicy Radomskiej w Milejowicach. W zdarzeniu uczestniczył policyjny radiowóz Ford Mustang, którym na zdarzenie jechał policjant z radomskiej drogówki oraz pojazd marki Volkswagen. Pojazdy jechały od Radomia w kierunku Zakrzewa. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, radiowóz wyprzedzał pojazdy, mając włączone sygnały uprzywilejowania. Natomiast kierująca Volkswagenem rozpoczęła manewr skrętu w lewo. W wyniku zderzenia radiowóz uderzył w ogrodzenie posesji, a Volkswagen wjechał do rowu. Nikt w zdarzeniu nie odniósł obrażeń, informuje Justyna Jaśkiewicz, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Ford Mustang trafił do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu w marcu 2026 roku. Samochód został przejęty na rzecz Skarbu Państwa po tym, jak jego właściciel prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Następnie auto przekazano do służby w radomskiej drogówce.

ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Ford Mustang w radomskiej drogówce