Radomianie uczcili pamięć zmarłego posła Łukasza Litewki minutą ciszy. Pod jego zdjęciem pojawiły się paczki z karmą dla psów- dar od zebranych dla schroniska dla zwierząt.
-Serce pęka, że tak młody, tak dobry, człowiek, który miał przed sobą całe życie nie żyje. Mógł zrobić tak wiele dobrego. Upominał się i pomagał nie tylko dzieciom, ludziom w potrzebie, ale przede wszystkim walczył o prawa zwierząt. Nigdy nie był obojętny. Walczył w sejmie, walczył o ustawy, walczył o każde schronisko. Płaczemy, ale musimy się pogodzić. Mamy nadzieję, że pojawi się ktoś, kto przynajmniej w iluś tam procentach przejmie rolę Łukasza i będzie dbał i będzie troszczył się o bezdomne zwierzęta- mówi Maryla Rybińska z Radomskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Pogrzeb posła Łukasza Litewki odbył się dzisiaj w Sosnowcu.