Podczas defilady w Warszawie na niebie zaprezentują się samoloty Polskich Sił Powietrznych. W tym po raz pierwszy samoloty F35. Nad stolicą będzie można zobaczyć stacjonujące w 42 Bazie Lotnictwa Skzolnego w Radomiu samoloty Orlik.
- Sam lot dla tych ludzi nie jest niczym trudnym, dlatego, że oni są wyszkoleni w lataniu i w formacjach i w wychodzeniu na czas nad dany punkt. Chodzi jednak o poukładanie tego lotu pod kątem koordynacji, wysokości przelotu, włączenia się w defiladę i potem rozlotu. To jest kwestia zaplanowania i skoordynowania na szczeblu tutaj już wojskowym - mówi pułkownik pilot Michał Kras, dowódca 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego
Radomskie Orliki tworzą zespół akrobacyjny. Team jest obecnie w przebudowie.
Jesteśmy na etapie przebudowy zespołu, wymiany pokoleń, szkoleniu nowych przedstawicieli zespołu- może w troszeczkę zmodyfikowanym wydaniu. Musimy poczekać aż skończy nam się sezon szkolenia lotniczego podchorążych. To jest główny cel i zadanie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu i wtedy będziemy się skupiać na przebudowie i wznowieniu szkolenia ewentualnie dla zespołu Orlik - wyjaśnia płk Michał Kras.
Zespół akrobacyjny Orlik istnieje od 1998 roku.
Zobacz galerię z radomskimi muralami: