Referendum w Jedlińsku nie jest wiążące. Kamil Dziewierz pozostaje na stanowisku wójta.

Kamil Dziewierz nadal będzie wójtem Jedlińska. Wczorajsze referendum nie jest wiążące, bo frekwencja była za niska.

głosowanie
Autor: PAWEL DABROWSKI / SUPER EXPRESS

 W głosowaniu wzięło udział  2759 wyborców. Aby referendum było ważne, wymagany był udział co najmniej 3340 osób. 

Przypomnijmy. Inicjatorzy referendum zarzucali wójtowi m.in. niegospodarność, nepotyzm oraz utrudnianie dostępu do informacji. Wskazywali na wysokie zadłużenie gminy oraz nieadekwatne wynagrodzenia władz gminy. W ich ocenie wójt podejmuje decyzje sprzeczne z wolą mieszkańców, czego przykładem miały być starania o przywrócenie Jedlińskowi statusu miasta, mimo negatywnego wyniku konsultacji społecznych. W czerwcu Prokuratura Rejonowa Radom–Wschód skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw Kamilowi Dziewierzowi (wyraził zgodę na publikację pełnego nazwiska). Według śledczych wójt miał żądać od podległych mu dyrektorów jednostek pieniędzy na prezenty dla polityków, przywłaszczając co najmniej 11,8 tys. zł. Kamil Dziewierz do winy się nie przyznaje. 

Kamil Dziewierz jest wójtem już trzecią kadencję.