Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie prowadzi postępowanie w sprawie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku oraz szkody w środowisku w związku z funkcjonowaniem otwartego systemu chłodzenia bloków energetycznych Elektrowni Kozienice.
- Warunki przeprowadzenia działań naprawczych i /lub kompensacyjnych zostaną określone po zgromadzeniu całego materiału dowodowego i wskazane w rozstrzygnięciu Regionalnego Dyrektora- czytamy w oświadczeniu Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Z decyzji wydanej przez dyrekcję cieszą się ekolodzy. Ich zdaniem w systemie chłodzenia elektrowni ginie miliony ryb. Według nich, w Elektrowni Kozienice giną 23 gatunki ryb, w tym gatunki chronione: różanka, kiełb białopłetwy, boleń, koza złotawa, koza pospolita i kiełb Kesslera. Naukowcy oszacowali, że łączna liczba zassanych ryb tylko w 2022 roku wyniosła nawet 102 mln, co stanowiło blisko połowę osobników dryfujących Wisłą.
Postanowieniem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zaskoczona jest spółka Enea Wytwarzanie
- Oczywiście szczegółowo analizujemy treść pisma Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie oraz zawarte w nim informacje. Natomiast w świetle dotychczasowego postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających, że działalność elektrowni powoduje bezpośrednią szkodę dla Wisły. Wzywanie jakiegokolwiek podmiotu do działań naprawczych bez wydania żadnej formalnej decyzji potwierdzonej dowodami jest całkowicie nieuzasadnione. Z tego też powodu spółka będzie oczekiwać dokładnych wyjaśnień od RDOŚ. W sprawach tak ważnych dla bezpieczeństwa energetycznego i zaufania społecznego decyzje powinny być podejmowane w sposób rzetelny, przejrzysty i oparty na faktach - mówi Berenika Ratajczak rzeczniczka prasowa spółki Enea Wytwarzenia
Spółka Enea musi wdrożyć działania naprawcze w ciągu 60 dni.
Zobacz galerię z Festiwalu Artystów Ulicznych i Precyzji: