O uwzględnienie tej linii walczą prezydenci Rzeszowa, Tarnobrzega, Sandomierza, Ostrowcea Świętokrzyskiego Starchowic i Radomia.
– Zabiegamy o to, aby Radom został właściwie uwzględniony w planach rozwoju krajowej infrastruktury kolejowej. Rozmawiamy z partnerami samorządowymi, ekspertami i przedstawicielami administracji rządowej, bo jesteśmy przekonani, że połączenie Warszawa – Radom – Rzeszów jako bazowy korytarz transportowy leży nie tylko w interesie naszego miasta, ale całego regionu. To inwestycja, która będzie służyła mieszkańcom przez kolejne dziesięciolecia – podkreśla prezydent Radosław Witkowski.
Szacowany koszt dostosowania trasy do prędkości 200–250 km/h wynosi około 10-15 miliardów złotych, co stanowi zaledwie 2-3 procent wartości całego programu rozwoju krajowej sieci kolejowej.
Zobacz naszą galerię z otwarcia Kameralnego Lata: