Trwa usuwanie skutków katastrofy kolejowej. Utrudnienia mają potrwać do piątku

Po zderzeniu pociągu InterCity z ciężarówką w Sokolnikach Suchych służby zakończyły już zasadniczą akcję ratunkową, ale skutki wypadku nadal są odczuwalne na kolei. Zablokowany odcinek linii kolejowej wymaga prac związanych z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i usunięciem uszkodzonego taboru.

Wykolejone wagony pociągu Intercity w Sokolnikach Suchych. O skutkach wypadku przeczytasz na Eska Radom.
Autor: Krzysztof Sobczak, wójt gminy Wieniawa/ Materiały prasowe

Do wypadku doszło w środę, 9 września, około godziny 11.25 na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych w powiecie przysuskim. Pociąg PKP Intercity „Koziołek”, jadący z Lublina do Szczecina, zderzył się z samochodem ciężarowym. W wyniku uderzenia doszło do wykolejenia części składu. Pociąg składał się z lokomotywy i sześciu wagonów.

Bezpośrednio po zdarzeniu wstrzymano ruch pociągów na linii kolejowej nr 22, na odcinku między Wolanowem a Przysuchą. Zablokowanie toru oznaczało utrudnienia również dla innych połączeń kursujących w regionie.

W pierwszych godzinach po zderzeniu na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po zakończeniu działań ratowniczych ciężar prac przeniósł się na zabezpieczenie miejsca zdarzenia, uszkodzonego taboru i infrastruktury kolejowej.

Usunięcie skutków tak poważnego wykolejenia wymaga nie tylko zabrania uszkodzonych pojazdów, ale również sprawdzenia stanu torowiska i infrastruktury kolejowej przed ponownym uruchomieniem ruchu.

Dzisiaj w nocy, przez całą noc były prowadzone prace w miejscu, wypadku., udało się ściągnąć do stacji w Wolanowie jeden z wagonów. W tej chwili pracujemy nad usunięciem lokomotywy i kolejnego wagonu. Przystąpiliśmy również do naprawy infrastruktury. Musimy naprawić tor, podkłady i słup sieci trakcyjnej. Jeżeli pozwolą na to warunki atmosferyczne, czyli nie będzie po prostu padał deszcz, który uniemożliwia pracę, będziemy starali się wznowić ruch pociągów po jednym torze w późnych godzinach wieczornych w najbliższy piątek – mówi Anna Znajewska – Pawluk z rzeczniczka prasowa Polskich Kolei Państwowych.

Pociągiem podróżowały łącznie 114 osoby, w tym członkowie załogi. Według informacji służb 20 osób zostało poszkodowanych. Osiem osób, po przeprowadzeniu segregacji medycznej, zostało skierowanych do szpitali. Cztery osoby były w stanie ciężkim. Jedna z pasażerek zmarła. Wśród najciężej poszkodowanych znaleźli się maszynista pociągu i kierowca ciężarówki.

Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia Prokuratura Okręgowa w Radomiu. 

Śledczy zabezpieczyli między innymi rejestrator znajdujący się w kabinie maszynisty. Miejsce wypadku zostało również udokumentowane z wykorzystaniem drona i skanera 3D.

Prokuratura podaje, że wstępnie przyjęto wersję, zgodnie z którą kierowca ciężarówki wjechał na przejazd mimo nadawanego sygnału zakazującego wjazdu.

ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ:  Wkopanie kapsuły czasu z okazji 50 rocznicy radomskiego czerwca