Bieg Kazików to jedna z największych imprez biegowych w naszym mieście. Zawodnicy mieli do pokonania 10 km ulicami miasta Radomia. Pierwszy na mecie był Tomasz Biskupski. Dodatkowo odbyły się wyścigi dla dzieci w różnych kategoriach wiekowych czy bieg charytatywny.
Trasa nie zbyt łatwa, ale tutaj nie chodziło o to, żeby zrobić wynik, ale żeby wygrać. Ja to zawsze mówię, język na plecy i oby do mety. Udało się zwyciężyć z naprawdę dobrym czasem. Blisko mojego rekordu życiowego na trudnej trasie, na początek sezonu. Dzięki temu Radom pewnie zagości w moim kalendarzu startowym, bo tam gdzie idzie, tam trzeba wracać – mówił Tomasz Biskupski.
Pierwszą na mecie wśród kobiet była Dominika Łukasiewicz.
Trasa bardzo fajna, nie było trudno. Jest mi to trasa bardzo dobrze znana, bo praktycznie startuje tu co roku. Na trasie jednak bardzo dużo ludzi, trzeba było krzyczeć, żeby lewa była wolna, ale biegło się naprawdę super i emocje na mecie ogromne.
W tym roku zebrane środki z biegu charytatywnego zostaną przekazane na leczenie Dominika. Łącznie we wszystkich biegach wzięło udział ok. 1800 biegaczy.
ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Za nami Bieg Kazików