Bohaterski czyn i dramatyczny wypadek
Do tragedii doszło 14 lutego. Dominik, wykazując się ogromną empatią, pomagał kobiecie wynieść wózek dziecięcy z pociągu. Niestety, gdy próbował wrócić do składu, drzwi przytrzasnęły mu rękę, a ruszający pociąg wciągnął go pod koła. Chłopak stracił obie nogi oraz palce u dłoni.
Walka o życie nastolatka była niezwykle trudna, ale dzięki profesjonalizmowi lekarzy z Radomia i Warszawy oraz ogromnej mobilizacji ludzi oddających krew, chłopak wygrał tę najważniejszą bitwę. Kilka dni temu oficjalnie opuścił Oddział Intensywnej Terapii.
Polecany artykuł:
Mobilizacja, która nie słabnie
Zbiórka na leczenie i bioniczne protezy dla Dominika stała się fenomenem na skalę krajową. W zaledwie dobę udało się zebrać kwotę potrzebną na start, a licznik na koncie fundacji przekroczył już 1,7 mln złotych. W pomoc zaangażował się nawet anonimowy darczyńca – profesor prawa z Warszawy – który wpłacił jednorazowo 100 tysięcy złotych.
Mimo, że finansowy cel na protezy został osiągnięty, fundacja kontynuuje zbiórkę, ponieważ przed Dominikiem lata kosztownej rehabilitacji, serwisowania sprzętu i dostosowania domu do nowych potrzeb.
Lawina dobra: Akcja „Kartka dla Dominika”
W odpowiedzi na tę tragedię, w sieci zrodziła się niezwykła inicjatywa. Akcja „Kartka dla Dominika”, którą zaproponowała jedna z obserwujących profil fundacji "Podaruj Dobro". Akcja polega na tym, by zamiast zwykłych komentarzy w internecie, wysłać chłopakowi tradycyjny list lub własnoręcznie wykonaną kartkę z życzeniami powrotu do zdrowia. Celem akcji jest pokazanie 17-latkowi, że nie jest sam w tej trudnej walce. Skrzynka Fundacji „Podaruj Dobro” już wypełnia się pierwszymi listami do Dominika.
„Słowa pisane znaczą dla niego bardzo dużo”
Fundacja „Podaruj Dobro”, która opiekuje się chłopcem, opublikowała właśnie wyjątkowe podziękowania.
Dominik jest Wam bardzo wdzięczny za wszystkie wzruszające słowa, które piszecie – zarówno w komentarzach, jak i w kartkach. Czyta je i czerpie z nich ogromną motywację do działania” – czytamy w komunikacie na profilu facebookowym Fundacji.
Co dalej?
Obecnie lekarze skupiają się na procesie gojenia ran po amputacji. Dopiero gdy tkanki zagoją się w 100%, specjaliści będą mogli dobrać odpowiednie protezy, które pozwolą Dominikowi wrócić do sprawności i – miejmy nadzieję – do jego wielkiej pasji, jaką jest kolej.
Sam Dominik, choć przed nim jeszcze długa droga, jak czytamy w komunikacie fundacji "Podaruj Dobro", wkrótce sam będzie chciał podziękować wszystkim, którzy wsparli go w najtrudniejszych chwilach życia.
Kartki ze słowami wsparcia dla Dominika można wysyłać na adres:
Fundacja Podaruj Dobro
ul. Kolejowa 57/3
40-602 Katowice
z dopiskiem: Dla Dominika
Wciąż też można wpłacać środki na rehabilitację i protezy dla chłopaka. Zbiórka dla Dominika Hołuja